
“Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do niego „Nie mają już wina” ... Wtedy Matka Jego powiedziała do sług „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. (J 2,1-3,5)
Jezus i Maryja, za sprawą Ducha Świętego, zgromadzili w Domu Rekolekcyjnym Rodzin Diecezji Rzeszowskiej „KANA” 17 małżeństw z Domowego Kościoła archidiecezji warszawskiej na Oazie Nowego Życia I stopnia dla rodzin. Rekolekcje prowadził ks. Andrzej Persidok, wspierany przez nas oraz przez naszych animatorów: Lidię i Janusza Białeckich, Piotra i Mariolę Onisków oraz Pawła i Aleksandrę Dobroczków.
Zbudowani mocą Słowa Bożego głoszonego przez kapłana oraz świadectwem żywej wiary animatorów, diakonii muzycznej i wychowawczej oraz wszystkich współuczestników, w ciągu 15 dni stworzyliśmy wspólnotę Żywego Kościoła. Staraliśmy się wsłuchiwać w to, co mówił do nas Pan. Witał nas codziennie na namiocie spotkania słowami „Jestem ci łaskawy, a znam cię po imieniu” (Wj 33, 17). Łaskawość Pana objawiała się na różne sposoby. Pan przemawiał do nas poprzez słowo Boże, przez codzienną Eucharystię i adorację Najświętszego Sakramentu, przez nauki i konferencje.
W duchowym przeżyciu rekolekcji pomagał nam ksiądz Andrzej. Z pasją i radością głosił Ewangelię i prowadził szkołę modlitwy, niezwykle ubogacił nas swoją wiedzą i doświadczeniem modlitwy. Krok po kroku uczyliśmy się, jak przeprowadzić namiot spotkania oraz jak rozsmakować się w słowie Bożym, które jako żywe i skuteczne, odrodziło i pogłębiło naszą relację z Panem. Zostaliśmy zanurzeni w słowie Bożym, przez co zbliżyliśmy się do Boga, a jednocześnie do siebie. Pan przemawiał do nas na różne sposoby, działał szczególnie przez świadectwo życia małżonków. Podarował nam trzy wspaniałe pary animatorskie: Lidię i Janusza Białeckich, Aleksandrę i Pawła Dobroczków oraz Mariolę i Piotra Onisków, którzy głosząc konferencje, prowadząc rozmowy i dzieląc się świadectwem swego życia małżeńskiego pomagali nam zrozumieć, czym jest duchowość małżeńska oraz jak w świetle słowa Bożego i nauczania Kościoła rozwiązywać trudności i budować jedność w małżeństwie.
Niebagatelnym zadaniem było znalezienie animatorów muzycznych i diakonii wychowawczej dla 28 dzieci, które przyjechały na rekolekcje wraz z rodzicami. Darem z nieba naszych rekolekcji, na miarę cudu w Kanie Galilejskiej, były dwie rodziny: Joanny i Grzegorza Herków, posługujących w diakonii muzycznej i wychowawczej (wraz z dziećmi: Mateuszem, Jankiem i Madzią) oraz Justyny i Rafała Szymańskich - odpowiedzialnych za Diakonię Wychowawczą, którym pomagały córki: Stefania i Tosia. Dzielnie posługiwały w niej także: dzieci naszych drogich animatorów Staś i Asia Dobroczek oraz nasza córka Karolina. Jesteśmy im wszystkim bardzo wdzięczni. Niech Pan im wszystkim wynagrodzi. Choć wyzwań było bardzo wiele, stawiali im dzielnie czoła, wymyślając wciąż nowe zabawy dla naszych oazowych dzieci.
Brak kleryków na rekolekcjach rodził pewne obawy, jednakże Piotr Onisk okazał się być także niezawodnym animatorem liturgicznym. Piotr i Mariola dzielnie wspierali też muzycznych Asię i Grzegorza. Zresztą wszyscy nasi uczestnicy - bardzo rozśpiewani i muzykalni, chętni do posług sprawili, że każda nasza Eucharystia była wielkim przeżyciem, szczytem i źródłem radości.
Szczytów i przeżyć na rekolekcjach nie brakowało, zarówno tych w wymiarze osobistym, małżeńskim, jak i wspólnotowym, a wszystkie one głęboko zapadły w nasze serca, przemieniały je i uświęcały nasze małżeństwa i rodziny.
Choć chwilami grafik napięty i bywały trudności, to „...Na koniec Adoracji czas, lecz wcześniej Apel, Maryjo wspieraj nas”. Tak w Sędziszowskiej mija nam każdy dzień. Wzrastamy w Panu, oddajemy cześć”... - śpiewaliśmy w piosence oazowej na Dniu Wspólnoty w Nowej Sarzynie, gdzie przeżywaliśmy Oazę Wielką. Doświadczyliśmy tam piękna Żywego Kościoła i gościnności miejscowej wspólnoty. Eucharystii przewodniczył ks. arcybiskup Adam Szal - metropolita przemyski. Ważnym przeżyciem tego dnia było dla nas Nabożeństwo Misji i Odpowiedzialności, które prowadził uczestnik naszej oazy Damian Cudzik oraz świadectwa wielu osób, które podzieliły się swoim doświadczeniem trwania w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka. Sześcioro uczestników naszej oazy złożyło deklarację przystąpienia do KWC. Bogu niech będą dzięki! Jesteśmy zbudowani ich wiarą i świadectwem życia.
Podczas rekolekcji poznawaliśmy też osobę naszego założyciela ks. Franciszka Blachnickiego oraz jego nauczanie. Słowa ks. Franciszka „Prawda – Krzyż – Wyzwolenie” przypomniały nam, że mamy być świadkami prawdy o człowieku. Usłyszeliśmy prawdę, że Jezus przyszedł, aby czynić człowieka wolnym i jesteśmy wezwani do podjęcia tej misji, do wejścia w nią, mamy tę wolność nieść innym. Wierzymy, że nasza relacja z Chrystusem może przemieniać także nasze codzienne życie i relacje społeczne.
Tak jak w Kanie Galilejskiej zaproszono na „to Wesele” wielu gości: z samego Betlejem przybyła do nas s. Iwona - elżbietanka posługująca na misjach w Izraelu w Domu Pokoju dla sierot. Z Rzeszowa przyjechali do nas Małgorzata i Artur Berłowscy z Diakonii Życia oraz Zbyszek i Maria Owsiani z Diakonii Wyzwolenia. Zaszczycił nas swoją obecnością nawet sam ks. Paweł Witkowski, moderator DK archidiecezji warszawskiej. Niespodzianek było więcej - przyjechał do nas motocyklem, gdy my wyczekiwaliśmy auta. O mały włos, a nie rozpoznalibyśmy naszego księdza moderatora :). Na koniec udało się nam wspólnie zwiedzić Ośrodek i szałasy zbudowane w pobliskim lasku przez pomysłowe oazowe dzieci. Był i pisarz Robert Kościuszko – autor książek i gier dla dzieci i młodzieży. Wszyscy oni zaświadczyli o wielkiej miłości do Chrystusa, jako jedynego Pana i Zbawiciela. Tylko mocą Chrystusa możemy przemieniać siebie, nasze małżeństwa i rodziny. O tym, że w „Kanie” dzieją się cuda, zapewniała nas Pani Monika Pipała, wyjątkowo życzliwa i gościnna szefowa kuchni domu rekolekcyjnego i Anioł Stróż naszej Oazy. A cudów w „Kanie” małych i tych większych, nie brakowało… My zaprosiliśmy Jezusa, a On obficie zastawił nam stół.
Głębsze otwarcie się na działanie Ducha Świętego w życiu osobistym, małżeńskim i rodzinnym oraz w naszych wspólnotach, odkrywanie źródeł nowego narodzenia w mocy Ducha Świętego, działającego w nas poprzez słowo Boże, sakramenty i sprawowanie liturgii zrodziło w nas pragnienie, by jak najwięcej ludzi mogło narodzić się na nowo do żywej wiary. Jako apostołowie Nowego Życia wyruszamy do naszych domów, środowisk pracy i wspólnot parafialnych, by tam nieść Chrystusa Zmartwychwstałego. Alleluja!
Dorota i Witold Kalatowie
para prowadząca




“Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do niego „Nie mają już wina” ... Wtedy Matka Jego powiedziała do sług „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. (J 2,1-3,5)

Jezus i Maryja, za sprawą Ducha Świętego, zgromadzili w Domu Rekolekcyjnym Rodzin Diecezji Rzeszowskiej „KANA” 17 małżeństw z Domowego Kościoła archidiecezji warszawskiej na Oazie Nowego Życia I stopnia dla rodzin. Rekolekcje prowadził ks. Andrzej Persidok, wspierany przez nas oraz przez naszych animatorów: Lidię i Janusza Białeckich, Piotra i Mariolę Onisków oraz Pawła i Aleksandrę Dobroczków.
Zbudowani mocą Słowa Bożego głoszonego przez kapłana oraz świadectwem żywej wiary animatorów, diakonii muzycznej i wychowawczej oraz wszystkich współuczestników, w ciągu 15 dni stworzyliśmy wspólnotę Żywego Kościoła. Staraliśmy się wsłuchiwać w to, co mówił do nas Pan. Witał nas codziennie na namiocie spotkania słowami „Jestem ci łaskawy, a znam cię po imieniu” (Wj 33, 17). Łaskawość Pana objawiała się na różne sposoby. Pan przemawiał do nas poprzez słowo Boże, przez codzienną Eucharystię i adorację Najświętszego Sakramentu, przez nauki i konferencje.
W duchowym przeżyciu rekolekcji pomagał nam ksiądz Andrzej. Z pasją i radością głosił Ewangelię i prowadził szkołę modlitwy, niezwykle ubogacił nas swoją wiedzą i doświadczeniem modlitwy. Krok po kroku uczyliśmy się, jak przeprowadzić namiot spotkania oraz jak rozsmakować się w słowie Bożym, które jako żywe i skuteczne, odrodziło i pogłębiło naszą relację z Panem. Zostaliśmy zanurzeni w słowie Bożym, przez co zbliżyliśmy się do Boga, a jednocześnie do siebie. Pan przemawiał do nas na różne sposoby, działał szczególnie przez świadectwo życia małżonków. Podarował nam trzy wspaniałe pary animatorskie: Lidię i Janusza Białeckich, Aleksandrę i Pawła Dobroczków oraz Mariolę i Piotra Onisków, którzy głosząc konferencje, prowadząc rozmowy i dzieląc się świadectwem swego życia małżeńskiego pomagali nam zrozumieć, czym jest duchowość małżeńska oraz jak w świetle słowa Bożego i nauczania Kościoła rozwiązywać trudności i budować jedność w małżeństwie.
Niebagatelnym zadaniem było znalezienie animatorów muzycznych i diakonii wychowawczej dla 28 dzieci, które przyjechały na rekolekcje wraz z rodzicami. Darem z nieba naszych rekolekcji, na miarę cudu w Kanie Galilejskiej, były dwie rodziny: Joanny i Grzegorza Herków, posługujących w diakonii muzycznej i wychowawczej (wraz z dziećmi: Mateuszem, Jankiem i Madzią) oraz Justyny i Rafała Szymańskich - odpowiedzialnych za Diakonię Wychowawczą, którym pomagały córki: Stefania i Tosia. Dzielnie posługiwały w niej także: dzieci naszych drogich animatorów Staś i Asia Dobroczek oraz nasza córka Karolina. Jesteśmy im wszystkim bardzo wdzięczni. Niech Pan im wszystkim wynagrodzi. Choć wyzwań było bardzo wiele, stawiali im dzielnie czoła, wymyślając wciąż nowe zabawy dla naszych oazowych dzieci.
Brak kleryków na rekolekcjach rodził pewne obawy, jednakże Piotr Onisk okazał się być także niezawodnym animatorem liturgicznym. Piotr i Mariola dzielnie wspierali też muzycznych Asię i Grzegorza. Zresztą wszyscy nasi uczestnicy - bardzo rozśpiewani i muzykalni, chętni do posług sprawili, że każda nasza Eucharystia była wielkim przeżyciem, szczytem i źródłem radości.
Szczytów i przeżyć na rekolekcjach nie brakowało, zarówno tych w wymiarze osobistym, małżeńskim, jak i wspólnotowym, a wszystkie one głęboko zapadły w nasze serca, przemieniały je i uświęcały nasze małżeństwa i rodziny.
Choć chwilami grafik napięty i bywały trudności, to „...Na koniec Adoracji czas, lecz wcześniej Apel, Maryjo wspieraj nas”. Tak w Sędziszowskiej mija nam każdy dzień. Wzrastamy w Panu, oddajemy cześć”... - śpiewaliśmy w piosence oazowej na Dniu Wspólnoty w Nowej Sarzynie, gdzie przeżywaliśmy Oazę Wielką. Doświadczyliśmy tam piękna Żywego Kościoła i gościnności miejscowej wspólnoty. Eucharystii przewodniczył ks. arcybiskup Adam Szal - metropolita przemyski. Ważnym przeżyciem tego dnia było dla nas Nabożeństwo Misji i Odpowiedzialności, które prowadził uczestnik naszej oazy Damian Cudzik oraz świadectwa wielu osób, które podzieliły się swoim doświadczeniem trwania w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka. Sześcioro uczestników naszej oazy złożyło deklarację przystąpienia do KWC. Bogu niech będą dzięki! Jesteśmy zbudowani ich wiarą i świadectwem życia.
Podczas rekolekcji poznawaliśmy też osobę naszego założyciela ks. Franciszka Blachnickiego oraz jego nauczanie. Słowa ks. Franciszka „Prawda – Krzyż – Wyzwolenie” przypomniały nam, że mamy być świadkami prawdy o człowieku. Usłyszeliśmy prawdę, że Jezus przyszedł, aby czynić człowieka wolnym i jesteśmy wezwani do podjęcia tej misji, do wejścia w nią, mamy tę wolność nieść innym. Wierzymy, że nasza relacja z Chrystusem może przemieniać także nasze codzienne życie i relacje społeczne.
Tak jak w Kanie Galilejskiej zaproszono na „to Wesele” wielu gości: z samego Betlejem przybyła do nas s. Iwona - elżbietanka posługująca na misjach w Izraelu w Domu Pokoju dla sierot. Z Rzeszowa przyjechali do nas Małgorzata i Artur Berłowscy z Diakonii Życia oraz Zbyszek i Maria Owsiani z Diakonii Wyzwolenia. Zaszczycił nas swoją obecnością nawet sam ks. Paweł Witkowski, moderator DK archidiecezji warszawskiej. Niespodzianek było więcej - przyjechał do nas motocyklem, gdy my wyczekiwaliśmy auta. O mały włos, a nie rozpoznalibyśmy naszego księdza moderatora :). Na koniec udało się nam wspólnie zwiedzić Ośrodek i szałasy zbudowane w pobliskim lasku przez pomysłowe oazowe dzieci. Był i pisarz Robert Kościuszko – autor książek i gier dla dzieci i młodzieży. Wszyscy oni zaświadczyli o wielkiej miłości do Chrystusa, jako jedynego Pana i Zbawiciela. Tylko mocą Chrystusa możemy przemieniać siebie, nasze małżeństwa i rodziny. O tym, że w „Kanie” dzieją się cuda, zapewniała nas Pani Monika Pipała, wyjątkowo życzliwa i gościnna szefowa kuchni domu rekolekcyjnego i Anioł Stróż naszej Oazy. A cudów w „Kanie” małych i tych większych, nie brakowało… My zaprosiliśmy Jezusa, a On obficie zastawił nam stół.
Głębsze otwarcie się na działanie Ducha Świętego w życiu osobistym, małżeńskim i rodzinnym oraz w naszych wspólnotach, odkrywanie źródeł nowego narodzenia w mocy Ducha Świętego, działającego w nas poprzez słowo Boże, sakramenty i sprawowanie liturgii zrodziło w nas pragnienie, by jak najwięcej ludzi mogło narodzić się na nowo do żywej wiary. Jako apostołowie Nowego Życia wyruszamy do naszych domów, środowisk pracy i wspólnot parafialnych, by tam nieść Chrystusa Zmartwychwstałego. Alleluja!
Dorota i Witold Kalatowie
para prowadząca
Na początku wakacji przeżywaliśmy rekolekcje ORAR II na skraju Borów Tucholskich w Laskowicach. Gościł nas – 73 osoby - w dużym, wygodnym, ogrodzonym i przestronnym ośrodku rekolekcyjnym Zakon Misyjny Księży Werbistów. Rekolekcje te, niektórych po raz kolejny, przygotowywały do pełnienia posługi animatora, oraz przypomniały o odpowiedzialności za małżeństwa powierzone parom animatorskim na poszczególnych szczeblach wspólnoty.
Duchowa opiekę sprawował ekspert od Ruchu Światło-Życie ks. Tomasz Moch. Konferencje i homilie głoszone z serca przez moderatora miały merytoryczny charakter i rozwiewały wszelakie wątpliwości dotyczące odpowiedzialności za powierzone małżeństwa. Mimo krótkiego czasu rekolekcji i tylko dwóch spotkań w małych grupkach bardzo szybko otwieraliśmy się na drugiego człowieka i staliśmy się wspólnotą. Może przyczyniła się do tego pandemia i tęsknota za rekolekcjami, ale największy udział w budowaniu relacji mieli autentyczni, troskliwi i pełni humoru animatorzy. Były to trzy małżeństwa: Beata i Krzysztof Kur, Kasia i Sławek Chrzanowscy oraz Edyta i Kazimierz Piłatowie opiekujące się 16 małżeństwami, podzielonymi na trzy kręgi.
Czas ten dopełniony był wspaniałą oprawą muzyczną, dobrze dobraną do przeżywanych treści, w wykonaniu Karola Kowalskiego, który grał na instrumencie klawiszowym.
Rekolekcje trudno byłoby przeżyć bez pomocy diakonii wychowawczej. Pan Bóg zatroszczył się w obfitości o osoby do tej posługi. Małżeństwem odpowiedzialnym za 23 dzieci byli Zosia i Mariusz Szymankowie. Pomagała im fantastyczna młodzież: dwie Marysie, Gabrysia, Julia, Weronika i Krzysztof. Dzieci nie tylko mogły cieszyć się zabawą w dużym ogrodzie, na boisku i w piaskownicy, ale także czasem wspaniałych zabaw z oddaną w 100% diakonią.
Czas rekolekcji pokazał nam na nowo, jak wiele zależy w kręgu od pary animatorskiej, odświeżył ważność zobowiązań, poszerzył znajomość DK. Usłyszeliśmy, że każdemu z nas potrzebne jest ciągłe nawracanie w służbie równi równym, a Jezus da każdemu w nadmiarze, wystarczy nam Jego łaski. Animator musi być jak kaloryfer - ciepły i twardy. Był to także czas budowania dobrych relacji małżeńskich poprzez dialog, adorację Pana Jezusa, działanie Ducha Świętego, posługę oraz wspólnie spędzany czas. Mogliśmy wypoczywać nad jeziorami, których w pobliskiej okolicy było kilka do wyboru. Korzystając z gościnności gospodarzy mieliśmy także okazję odwiedzić miejscowe Muzeum Misyjne, posłuchać o założycielu św. Arnoldzie Janssenie i pracy na misjach.
Bóg zapłać wszystkim uczestnikom tych rekolekcji za otwartość, chęć pomocy i wspólnie spędzony czas. Ufamy, że przyniesie obfite owoce w formacji i wzroście duchowym naszych małżeństw, rodzin i kręgów w ciągu najbliższego roku.
Chwała Panu !
Marzanna i Grzegorz Kowalscy
para prowadząca
W dniach 2–18 lipca 2021 w Domu Rekolekcyjnym Nazaret w Bystrej Krakowskiej przeżywaliśmy rekolekcje Oazy Nowego Życia II stopnia dla rodzin. W rekolekcjach uczestniczyło 11 małżeństw, w tym 6 małżeństw uczestników, 2 pary animatorskie: Agnieszka i Maciej Gajewscy oraz Kasia i Andrzej Sawiccy, para prowadząca: Sylwia i Ryszard Bednarkowie, 2 małżeństwa w diakonii wychowawczej, a także ksiądz Jarosław Stolarczyk, brat zakonny Jarosław Stupkiewicz MS i animator muzyczny Darek Kwiatkowski. Było z nami również 18 dzieci. W sumie na rekolekcjach były 43 osoby.
Podczas rekolekcji poznawaliśmy Pana Boga w Jego działaniu zbawczym, dostępnym dla nas poprzez liturgię. Bóg, który wyprowadza nas z naszych niewoli, staje się obecny w znakach, zwłaszcza sakramentalnych, a przez człowieczeństwo Chrystusa zaprasza nas do udziału w zbawczym dialogu miłości. W odkrywaniu tych prawd, obok samej liturgii – codziennej Eucharystii i Celebracji Słowa Bożego, a także Jutrzni – pomagał nam podręcznik rekolekcji, autorstwa Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, a także szereg dokumentów Kościoła oraz droga 10 Drogowskazów Nowego Człowieka.
Praktyczne aspekty posługiwania w liturgii, która ma stać się „naszym zaszczytem i radością” (Drogowskaz 7), odkrywaliśmy analizując Ogólne Wprowadzenie do Mszału Rzymskiego. To wszystko jednak, tak jak codzienna służba przy ołtarzu, służyło nam przede wszystkim do odkrywania Boga, który poprzez liturgię działa w naszym życiu. Walczy za nas z naszym grzechem i zwycięża.
Centralnymi punktami naszych rekolekcji była Liturgia Światła i Wody, nocna celebracja Paschy wraz z osobistym odnowieniem Przymierza Chrztu Świętego, a także Dzień Wspólnoty, który przeżywaliśmy w Rajczy wraz z uczestnikami Oazy Nowego Życia 1 stopnia gałęzi indywidualnej z naszej archidiecezji.
W owocnym przeżywaniu rekolekcji bardzo pomagało nam miejsce, w którym przebywaliśmy. Dom Rekolekcyjny Nazaret położony jest tuż obok kościoła parafialnego, do którego, dzięki uprzejmości ks. proboszcza Tadeusza Krzyżaka, mieliśmy niemal nieograniczony dostęp, co podczas rekolekcji koncentrujących się wokół liturgii ma niebagatelne znaczenie. Mieliśmy też oczywiście do swojej dyspozycji kaplicę. Bystra otoczona jest górami, co sprawia, że rekolekcyjne przeżycia można było pogłębiać podziwiając piękno otaczającej przyrody.
Ogromną pomocą dla uczestniczących w rekolekcjach była też posługa diakonii wychowawczej, która wspaniale poprowadziła zajęcia dla dzieci. Obok różnych zabaw czy wspólnych spacerów, np. do miejscowej remizy Straży Pożarnej, dzieci miały także swoją modlitwę oraz zajęcia nawiązujące tematycznie do treści przeżywanych przez rodziców danego dnia. Dzięki temu czas spędzony przez rodziców z dziećmi mógł stać się okazją do wymiany przeżyć rekolekcyjnych wszsytkich członków rodziny.
Rekolekcje 2 stopnia nie są łatwe. Dotykają naszych niewoli, a więc rzeczy bolesnych, które zwykle staramy się głęboko ukryć. Stanięcie przed Bogiem, który zbawia tu i teraz, odkrycie Jego działania w codzienności, w Kościele, w liturgii i sakramentach, to duży krok na drodze dojrzałości naszej wiary, a jednocześnie wielka pomoc w świadomym uczestnictwie w życiu Kościoła we własnej parafii po powrocie z rekolekcji.
Sylwia i Ryszard Bednarkowie
para prowadząca

W dniach od 20 lipca do 5 sierpnia odbyły się rekolekcje OR I st. w Lublińcu. Moderatorem był Ksiądz Karol Alexandrowicz, a parą prowadzącą Asia i Piotr Kucharczykowie. W rekolekcjach uczestniczyło 11 małżeństw, posługę animatorską pełniły 4 małżeństwa: Ewa i Krzysztof, Emilka i Tomasz, Aneta i Przemek, Anna i Grzegorz. Oprawę muzyczną zapewniała nasza diakonia muzyczna Kasia i Piotr, przy wsparciu naszej prywatnej filharmonii w osobie Izy i Łukasza. Posługę diakonii wychowawczej pełniły na zmianę 4 małżeństwa: Ania i Piotr, Jola i Przemek, Agnieszka i Marek, Nina i Adam oraz młodzież: Tosia, Kinga i Kuba. W rekolekcjach uczestniczył kleryk – br. Michał z Wyższego Seminarium Redemptorystów w Tuchowie. Tworzyliśmy wspólnotę 85 osób.
Rekolekcje I st. to ponowne odkrywanie Chrystusa i przyjmowanie Go jako naszego Pana i Zbawiciela. Chrystus przyszedł, aby służyć z miłości innym. Przyjmując Chrystusa w każdej komunii świętej zapraszam Go do swojego życia i polecam się Jego prowadzeniu. Ksiądz Karol nieustanie podkreślał, abyśmy wyszli ze schematów, abyśmy zgodzili się na drogę śmierci dla egoizmu i otworzyli się na to, co chce nam zaoferować Chrystus. Ważnym punktem rekolekcji była modlitwa małżeńska, która pomagała odnaleźć Chrystusa w małżonku i modlitwa wstawiennicza, kiedy modliliśmy się za siebie nawzajem, powierzając swoje problemy i troski małżeńskie oraz rodzinne Duchowi Świętemu. Wiele dobra doświadczyliśmy od kleryka Michała podczas szkoły modlitwy, służył nam także z wielkim zaangażowaniem w diakonii wychowawczej ewangelizując nasze dzieci .
W 13 dniu rekolekcji byliśmy na Jasnej Górze na Dniu Wspólnoty. Zostało to udokumentowane przez Telewizję Niedziela TV. Można zobaczyć tu: https://tv.niedziela.pl/film/3345/Dzien-Wspolnoty-Oazy-Rodzin-na-Jasnej. Spotkaliśmy się z oazą rodzin I stopnia z diecezji bielsko-żywieckiej z Rypt Śląskich. Radością wielką była wspólna Eucharystia przeżywana przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej. Po niej uczestniczyliśmy w nabożeństwie Odpowiedzialności i Misji KWC w Kaplicy Różańcowej. Krucjatę podpisało 11 osób.
Bardzo jesteśmy wdzięczni naszemu Panu za ośrodek i jego gospodarzy, ojców oblatów. Czekamy na dobre owoce rekolekcji.
Chwała Panu!
Asia i Piotr Kucharczykowie
para prowadząca






W dniach 10-16.07.2021 r. przeżywaliśmy ORAR I w malowniczym Korbielowie. Pod czujnym okiem proboszcza ks. Dominika Koperskiego i radosnego kleryka Andrzeja odkrywaliśmy istotę charyzmatu Ruchu Światło-Życie. 9 małżeństw w trzech małych grupach animowanych przez Agnieszkę i Mariusza Powęskich, Magdę i Przemka Sikorskich oraz Kasię i Alka Rzepeckich odkrywało głębie tematów: ŚWIATŁO-ŻYCIE, NOWY CZŁOWIEK, NOWA WSPÓLNOTA i NOWA KULTURA. Naszymi kochanymi dziećmi (32 pociechy) w tym czasie opiekowała się wspaniała diakonia wychowawcza, koordynowana przez Magdę i Kacpra Wiśniewskich. Duzi i mali śpiewali pięknie dzięki posłudze Bernarda i Julity Wojtasiewiczów.
Czasem realnego dotknięcia serca Ruchu była nasza pielgrzymka do Centrum na Kopiej Górce, Eucharystia przy grobie Ojca i spotkanie z p. Dorotą Seweryn. Słuchaliśmy z zapartym tchem świadectwa o życiu ks. Franciszka Blachnickiego pokrzepiając się, że święci także mieli swoje słabości. Owocne spotkanie o Krucjacie Wyzwolenia Człowieka prowadzone przez ks. Mirosława Żaka, moderatora diakonii KWC Archidiecezji Krakowskiej oraz świadectwo osoby z AA zaowocowało zrozumieniem potrzeby WOLNOŚCI OSOBY LUDZKIEJ, poruszyło serca oraz przyczyniło się do złożenia dwóch deklaracji KWC. Wyjątkowa forma dialogu małżeńskiego pozwoliła parom na chwilę intymności w kawiarnianej atmosferze.
ORAR I w Korbielowie jest już wspomnieniem. Wierzymy jednak, że Pan Bóg mocą swojego Ducha wciąż w nas pracuje, tworząc z nas, dzień po dniu, Nowego Człowieka. I chociaż tęsknimy trochę za namiastką tej Nowej Wspólnoty, którą tworzyliśmy, staramy się dawać świadectwo naszym życiem, niosąc Nową Kulturę do naszych środowisk. Nich moc Bożego Światła zawsze rozświetla i determinuje nasze życie! Bóg zapłać za ten święty czas rekolekcji.
Elżbieta i Cezary Konertowie
para prowadząca





